|
|
|
W dniach 21-22 grudnia br. za miedzą - po drugiej stronie Karkonoszy, w miejscowości Szpindlerowy Młyn odbyły się zawody o Puchar Świata. Drugiego dnia startowała w slalomie Katarzyna Karasińska (SN i SKS AESCULAP). Niezwykła możliwość kibicowania Kasi oraz obejrzenia gwiazd światowego narciarstwa alpejskiego w akcji skłoniła nas do wyjazdu do tego czeskiego kurortu zimowego. Konkurencja została perfekcyjnie przeprowadzona; gospodarze dołożyli wszelkich starań, aby wszystkie zawodniczki mogły ścigać się w identycznych warunkach. Trasa, mimo dużych ostatnio opadów śniegu była twarda i idealnie równa. Pola, na których odbywały się oba przejazdy, były bezpieczne - ogrodzone klikoma rzędami siatek ochronnych, miejsca startu i mety (zgodnie z zaleceniami NRS) były odizolowane od publiczności, która zresztą dopisała. Pojawiła się wielka liczba czeskiej młodzieży, która dopingowała swoim pupilkom - do zawodów zgłoszono aż sześć Czeszek. Oprawa całej imprezy zrobiła na nas duże wrażenie.

Katarzyna Karasńska na trasie slalomu w Szpindlu
Katarzyna Karasińska poprawnie pokonała trasę pierwszego przejazdu. Jej jazda podobała nam się bardzo. Nasza zawodniczka wraca do formy po okresie rekonwalescencji (odniosła tego lata kontuzję). I choć jej rezultat nie wystarczył do zakwalifikowania się do drugiego przejazdu (z czasem 52,16, straciła do zwyciężczyni Anji Pearson 4,11 sekundy i zajęła 43 miejsce), to nadal mocno trzymamy kciuki. Trzymaj się Kasiu!!! Do igrzysk w Turynie jeszcze sporo czasu... W slalomie tym wystartowała jeszcze druga reprezentantka Polski - Dagmara Krzyżyńska, która uzyskała czas 54,06. Szczegółowe wyniki - jak zwykle na stronie FIS.
Michał Rażniewski
|
|
|
|
|