Artykuł Tygodnika "Życie Rawicza" ( 5-6.11.2002 r. )
Rozpoczął się kolejny sezon narciarski. Pierwsze szusy na austriackich stokach w zawodach Pucharu Europy ma za sobą kadra polskich alpejczyków. Był wśród nich Piotr Kaczmarek. Rawiczanin zrezygnował ze studiów w Stanach Zjednoczonych, by właśnie w Europie przygotowywać się do igrzysk olimpijskich w Turynie w 2006 roku.
Kibicom śledzącym losy jednej z największych nadziei polskiego narciarstwa alpejskiego nie trzeba przypominać perturbacji, jakie w ubiegłym sezonie miały miejsce pomiędzy Polskim Związkiem Narciarskim a Piotrem Kaczmarkiem. Włodarze związku bez przerwy twierdzili, że talent Kaczmarka w USA marnuje się, tymczasem o czymś innym świadczy obecna sytuacja rawiczanina w zestawieniu Międzynarodowej Federacji Narciarstwa FIS. Pierwsze ubiegłoroczne zestawienie w slalomie specjalnym Kaczmarek rozpoczynał z ilością 37,10 FIS-punktów na 327 miejscu, a tegoroczne na 271 miejscu z 32,35 FIS-punktów. Ogromny skok do przodu alpejczyk uzyskał w slalomie gigancie. Awansował z miejsca 855 na 630 pomniejszając FIS-punkty o ponad 10 "oczek". Okazuje się, że czas spędzony za oceanem nie był dla Kaczmarka tak do końca stracony.
Jednak Kaczmarek uległ namowom działaczy PZN i postanowił zrezygnować ze studiów w USA. Nie bez znaczenia był tu fakt tęsknoty za rodziną i znajomymi, których pozostawił w kraju. - Podpisałem kontrakt z PZN do igrzysk olimpijskich w Turynie - powiedział Piotr Kaczmarek. Zrezygnowałem jak na razie z nauki by swój czas przeznaczyć tylko i wyłącznie narciarstwu. Cieszy mnie fakt zatrudnienia przez związek słoweńskiego trenera Ernesta Kovaca. Jest to bardzo fajny człowiek o sporym warsztacie i praca z nim powinna przynieść odpowiednie skutki. Alpejczyk nie kryje swojego zadowolenia z podpisania umowy z firmą Rossignol, która zaopatrzy go w najwyższej jakości sprzęt. Podpisałem umowę na dwa lata. Są również ustalone stawki finansowe za zajęcie wysokiego miejsca w poszczególnych zawodach - dodał.
Dla narciarza z Aesculapa Jelenia Góra sezon 2002/2003 jest inauguracyjnym w kategorii seniora. Pierwsze tegoroczne zawody Pucharu Europy, w których wzięli udział polscy narciarze, odbyły się w austriackiej miejscowości Kaunertal. Piotr Kaczmarek w rozegranym slalomie specjalnym zajął 39 miejsce. Lepiej od niego spisali się Michał Kałwa i Andrzej Bachleda. Obaj uplasowali się w okolicach 20 lokaty. Jak na razie, pewny udział w slalomach specjalnych zaliczanych do Pucharu Świata jest Bachleda. To, czy będzie dane wystąpić w kilku zawodach tej rangi Kaczmarkowi, pokaże czas. Na razie, jak sam stwierdził, pozostała mu walka z Michałem Kałwą o pozycję "drugiego" w kadrze. Na kolejne zawody Pucharu Europy wyjeżdża 7 listopada do Norwegii.
( BB )