Pogoda

Szkoła Narciarska i Sudecki Klub Sportowy Aesculap istnieje od 1970 roku. W naszym serwisie znajdziesz: aktualności Aesculapa, artykuły, trochę historii, informacje o sportowych dokonaniach klubu, obszerne galerie fotografii a także komunikaty narciarskie Mikrostacji Sportów Zimowych Łysa Góra - Dziwiszów.

Skąd Aesculap ?
Strona główna
Fotoreportaże
Galeria
Działalność
Historia sportu
Zawodnicy
Łysa Góra
Historia
W poprzek stoku
Kongres IVSI
Jelenia Góra
T. S. Rażniewscy
Artykuły
Galeria tygodnia
Autor witryny
Linki
Linki rowerowe
Kontakt

Pochwała "Łysej Góry"

Biuletyn Absolwenta nr 22
Stowarzyszenie Absolwentów. Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu ( artykuł poniższy ukazał się również w "Życiu Akademickim", AWF Wrocław, NR 95, MARZEC 2003 )

"Łysą Górę" w Dziwiszowie pod Jelenią Górą dla narciarstwa odkrył niespożyty krzewiciel tego sportu i rekreacji Stanisław Rażniewski - absolwent pierwszego rocznika Naszej Uczelni z 1949 roku. Przed 30-tu laty powstała w tym rejonie Szkoła Narciarska i Sudecki Klub Sportowy Aesculap szkolący dzieci i młodzież nie tylko z rodzin lekarskich. Szukając dogodnego miejsca na szkolenia zwrócono uwagę na wzgórza leżące na północ od Jeleniej Góry, na trasie w kierunku Świerzawy, Złotoryi - Legnicy.
Wybór był strzałem w dziesiątkę. Zagospodarowano obszerny, o północnym nachyleniu stok Łysej Góry wznoszącej się 700 m nad poziomem morza, skąd rozciągają się wspaniałe widoki na panoramę Karkonoszy - od Śnieżki po Szrenicę. Znane ośrodki karkonoskie jak Karpacz czy Szklarska Poręba w sezonie zimowym są mocno zatłoczone i nieco odstraszają koniecznością czekania w długich kolejkach, a do tego dochodzą dosyć wysokie opłaty za abonamenty narciarskie, nie wspominając już o braku parkingów, nie odśnieżonych jezdniach i wielu innych niedogodnościach, których wielu z nas doświadczyło na własnej skórze. Swoistą przeciwwagą jest ośrodek sportów zimowych na Łysej Górze.

Zaletą jego jest po pierwsze dojazd - bez większych problemów można niemal zawsze suchą szosą dojechać od strony Jeleniej Góry czy też Legnicy. Po drugie obszerny, zawsze dobrze odśnieżony i bezpieczny parking dla samochodów osobowych i autokarów. Już na parkingu można przypiąć narty i zjechać do wyciągów. Po trzecie i najważniejsze, warunki do jazdy. Są cztery wyciągi, dwa 900 metrowe - orczykowy i talerzykowy, trzeci talerzykowy o długości 700 m, a do tego 300 metrowy talerzyk dla dzieci początkujących oraz 100 metrowy dla najmłodszych. Jest więc gdzie pojeździć zarówno dla dorosłych zaawansowanych i początkujących, jak i dla dzieciaków.

Do dyspozycji są trzy ponad kilometrowe trasy, znakomicie przygotowane przez ratrak pracujacy na okrągło. Trasy są zabezpieczone kolorowymi siatkami, a słupy obłożone matami ochronnymi. Przepustowość wyciagow jest na tyle duża, że w dni robocze ( od poniedziałku do piątku ) praktycznie jeździ się na "okrągło". W weekendy ośrodek cieszy się bardzo dużą popularnością i wówczas można trochę odpocząć w sprawnie przesuwających się kolejkach. Jeździć można od 9-tej rano do 22-giej wieczorem, dzięki oświetleniu stoków. Wieczorna jazda mimo, że nieco droższa ma swój niepowtarzalny uroka i klimat. Obsługa wyciagów jest w pełni profesjonalna-sprawna, uprzejma, elegancko prezentująca się w gustownych ocieplaczach. W razie potrzeby ( oby takiej nie było ) można uzyskać fachową pomoc medyczną, a także skorzystać za niezbyt duże pieniądze z porad instruktorów.

Okazuje się, że nie tylko Niemiec, Austriak czy Francuz ale także i Polak potrafi dobrze zorganizować i mądrze oraz sprawnie pokierować ośrodkiem narciarskim. W dużej mierze jest to zasługą Pani Prezes Teresy Rażniewskiej, twardą ręką zarzadzającej całym kompleksem. Obrazu ośrodka sprzyjającego narciarzom i wszystkim chętnym do spędzania czasu na świeżym powietrzu w pięknej okolicy, dopełniają godne polecenia punkty gastronomiczne, a także ski-servis z wypożyczalnią sprzętu narciarskiego - profesjonalnym warsztatem - naprawy, ostrzenie, smarowanie nart itd. Na podkreślenie zasługuje także stan toalet, co niestety w naszej rzeczywistości nie zawsze jest na poziomie. Biorąc to wszystko pod uwagę warto zachęcać do odwiedzenia ośrodka na Łysej Górze, zarówno miłośników narciarstwa zjazdowego jak i biegowego, gdyż oprócz tras zjazdowych przygotowywane są także trasy dla biegaczy i amatorow wędrówek po wzgórzach i dolinach. To wszystko przy całkiem umiarkowanych cenach, na kieszeń ucznia czy emeryta.

Zapraszamy na Łysą Górę. Nie pożałujecie! Zobaczycie tam swoisty ( tym razem na deskach ) "Sabat czarownic". Te bajecznie kolorowe sylwetki dziewcząt zwinnie poruszajęce się na stoku. Ech! Jak im w rytmie slalomowych skrętów faluję bioderka. A gdy wysiądzie wam kondycja, wsparci na kijkach z prawdziwa przyjemnością będziecie podziwiać ich wdzięczne ewolucje.

Sam tam nie raz byłem, zdrowo pojeździłem, a co widziałem i przeżyłem opisałem. Dodam jeszcze, że w samym Dziwiszowie skorzystać można z noclegów w gospodarstwach agroturystycznych. Trafiliśmy na bardzo elegancko przygotowane kwatery, ze swobodnym użytkowaniem w pełni wyposażonej kuchni, z gazem, goracą wodą w łazience - no po prostu "Europa". I to za niezbyt wygórowaną cenę- po 25 zlotych od osoby za dobę.

Wprawdzie informacja niniejsza jest trochę "musztardą po obiedzie", w tym sezonie narciarskim, ale być może zwolennicy pieszych wędrówek, wycieczek rowerowych i w ogóle miłośnicy spędzania czasu na łonie natury dadzą się skusić na odwiedzenie tych pięknych terenów wiosną, latem czy złotą jesienią. Ponadto następna zima przed nami - no i oczywiście wiele następnych.

Ryszard Jezierski



Copyright © Michał Rażniewski
Wszelkie prawa zastrzeżone