|
1.
Licencja Aesculap jest jedną z 53
licencjonowanych szkół narciarskich działających na terenie kraju. Szkoła
nasza posiada licencję PZN na prowadzenie szkolenia z zakresu podstaw jazdy
na nartach oraz na prowadzenie kursów kadrowych. Licencja ta przyznawana jest
każdego roku po spełnieniu przez szkołę warunków takich jak: posiadanie
odpowiedniej bazy szkoleniowej, środków technicznych do prowadzenia zajęć
narciarskich, wykwalifikowanej kadry instruktorskiej. Jesteśmy członkiem
Stowarzyszenia Instruktorów i Trenerów Narciarstwa Polskiego Związku
Narciarskiego. Szkolenie kadrowe prowadzone jest w naszej szkole narciarskiej
w oparciu o wytyczne i regulaminy tej organizacji, która jednocześnie
kontroluje kwalifikacje zatrudnianych przez nas instruktorów. System kontroli
polega na tym, że muszą oni ustawicznie brać udział w egzaminach,
unifikacjach, sprawdzianach i zaliczać je na ściśle określonym poziomie. Fakt
otrzymania licencji świadczy o tym, że wszystkie konieczne warunki zostały
przez Szkołę i Instruktorów spełnione. 2.
Szkolenie - organizacja kursów kadrowych dla uczestników Aesculapa Aby zapewnić sobie
stały napływ kadry instruktorskiej, Aesculap
organizuje każdego roku kursy na stopień demonstratora i pomocnika
instruktora PZN. Kursy te prowadzone są głównie dla naszych uczestników.
Przeszli oni w Aesculapie przez wszystkie etapy
szkolenia. Od podstaw nauki jazdy na nartach aż do uzyskania patentu
instruktora PZN. Teraz, prowadząc zajęcia z młodszymi kolegami, wykorzystują
swoją wiedzę nabytą na szkoleniach PZN i podczas wieloletniej praktyki
odbywanej w Szkole i Klubie. Kursy kadrowe organizowane są na miejscu, aby
minimalizować koszty uzyskiwania uprawnień. Po uzyskaniu stopnia pomocnika
instruktora nasi wychowankowie kończą kurs centralny SITN ,
gdzie otrzymują stopień instruktora PZN. W czasie minionych
czterech sezonów poszczególne kursy zaliczyła z wynikiem pozytywnym
następująca ilość osób z naszej szkoły narciarskiej:
3.
Doszkolenia kadry instruktorskiej Aesculapa
4. Grupy
szkolne W zajęciach Szkoły Narciarskiej i Sudeckiego
Klubu Sportowego Aesculap bierze udział każdego
roku średnio po 12 grup szkoleniowych składających się z dzieci w wieku od 5
do 14 i wyżej (w przypadku demonstratorów-praktykantów) lat. Dzieci przydzielane są do poszczególnych grup w
zależności od wieku i stopnia zaawansowania w jeździe na nartach. Tak, aby
poziom umiejętności dzieci w każdej z nich był wyrównany. W okresie
sprawozdawczym 2001-2004 udało się utrzymać nabór dzieci na poziomie okresów
poprzednich a liczba stałych uczestników nie zmalała (rotacja uczestników
jest stała i wynosi 25%), dzięki czemu została zachowana ciągłość
szkoleniowa, co jest jednym z warunków funkcjonowania naszej szkoły w obecnym
kształcie. A więc podział grup również nie uległ zmianie i wyglądał
następująco:
Ponieważ o kadrze
instruktorskiej i zawodnikach będzie mowa w dalszej części tego artykułu, w
tym miejscu zatrzymam się przy dzieciach z grupy dobrze i bardzo dobrze
jeżdżących. Choć nie należą do grupy sportowej czy wyczynowej to biorą udział
w różnych zawodach organizowanych przez naszą szkołę narciarską i nie tylko.
Ściganie się na bramkach staje się nieodłącznym elementem nauki jazdy na
nartach; współzawodnictwo, walka o dobry czas przejazdu przyspiesza postępy w
nauce. I tak, nasze dzieci startowały między innymi: w Zawodach Otwarcia
Sezonu na Łysej Górze (2001 rok), w Pucharze Aesculapa
(2001 rok), w wewnątrzszkolnych zawodach Aesculapa w Jakuszycach (2002
rok), w Ogólnopolskich Spotkaniach UKS-ów na Łysej
Górze (2003 rok), w co rocznych Zawodach Rodzinnych na Łysej Górze, w Euroski ‘2003 na Łysej Górze. Należy wspomnieć o
wspaniałym wyjeździe grupy uczestników AESCULAP do Krynicy na Ogólnopolskie
Spotkania UKS-ów zorganizowane przez krynicki klub
„Gondola” w 2002 r. Piękne zawody w ramach akcji usportowienia dzieci i
młodzieży w Polsce. Przeprowadzono tam narciarski tor przeszkód na czas oraz
pokazy jazdy zespołowej. Do Krynicy pojechało 30-cioro naszych dzieci.
Najlepiej spisali się w zawodach: Miłosz Stelmaszak
( który zajął pierwsze miejsce ) Zygmunt Marchowski ( który był w drugi ) oraz Zuzanna Stelmaszak ( która zajęła drugie miejsce ). Drużynowo
Szkoła Narciarska Aesculap ( UKS Aesco ) zajęła
pierwsze miejsce. ( a startowało 13 UKS-ów z całej Polski ). Zdobyliśmy złoty medal i do domu
wróciliśmy z pięknym pucharem. Ponadto każdego roku dzieci startowały w
sprawdzianach szkolnych a nawet – po raz pierwszy w historii – na zawodach carvingowych (2004 rok), dzięki posiadaniu odpowiedniego
sprzętu. Komplet boi carvingowych
otrzymaliśmy w ramach Programu Rozwoju Slalomu Carvingowego
dzięki pozytywnej ocenie naszych działań w pracy z młodzieżą. Na zakończenie tej części trzeba również
nadmienić, że nawet nasi najmłodsi narciarze maja „swoje pięć minut na
bramkach”. Co roku ścigają się oni na zawodach „Skrzat Roku
…”. A oto zestawienie
ilości uczestników uczestnikóww latach 2000 - 2004
:
5. Wyniki
sportowe kadry instruktorskiej Osoby uczestniczące w zajęciach SN i SKS AESCULAP
to demonstratorzy, praktykanci-pomocnicy instruktora i instruktorzy. Nasi wychowankowie startują w różnych
sprawdzianach sportowych w celu zaliczania kursów bądź w zawodach
regionalnych czy ogólnopolskich. Ich poziom sportowy jest dość zróżnicowany i
zależy bezpośrednio od indywidualnych predyspozycji, czy ilości czasu
poświęcanego na trening slalomu i slalomu giganta. Jak już wspominałem
wcześniej poddawani są systematycznie ocenie egzaminatorów SITN czy sędziów
na OZI. Ich wyniki są przeliczane na punkty
stanowiące poprzeczki (minima) egzaminacyjne. I tak: dla instruktorów jest to
7 pkt., dla pomocników 6 pkt.,
dla demonstratorów 5 (przy maksymalnej ilości 10 pkt).
Wynika z tego na przykład, że można posiadać pełne uprawnienia instruktorskie
a jednocześnie zajmować dalekie miejsca na zawodach i sprawdzianach na
bramkach. Aktualnie obserwujemy wyraźny wzrost poziomu czołówki
instruktorów w Polsce. Spora grupa w ich szeregach to byli zawodnicy, którzy
nadają ton w rywalizacji. W gronie tzw. „ścigantów”
są jeszcze inni. Znakomici amatorzy, dorównujący tym powyższym poziomem jazdy – pasjonaci nart, stawiający na
pierwszym miejscu wyścigi; układają oni swoje plany życiowe tak, aby
trenować dużo i nie opuścić żadnego startu w rozgrywanych w całym kraju
zawodach ( np. Family Cup
czy Amatorskie Mistrzostwa Polski). Pozostali – przeciętni
pod względem uzyskiwanych wyników (co nie znaczy
wcale, że przeciętni w pracy instruktorskiej w ogóle) – powinni zdecydowanie więcej czasu poświęcić na trening i doskonalenie techniki.
Wyjazdy na Ogólnopolskie Zawody Instruktorów do
Zakopanego mają u nas długoletnią tradycję. Zawsze zabieraliśmy tam liczną
reprezentację składającą się demonstratorów, pomocników i instruktorów
(nieraz po 20-30 osób). Cała nasza młodzież miała okazję uczestniczyć w tej
wielkiej imprezie narciarskiej. W wyniku jednak zmian w formule zawodów
zabieranie do Zakopanego wszystkich stało się niemożliwe. Bowiem od 2001 roku
na OZI, zgodnie z nowym regulaminem, mogą startować tylko instruktorzy i ci
nieliczni pomocnicy, którzy w zawodach regionalnych uplasują się na miejscach
od 1 do 6. W powyższym kontekście wyniki naszych
wychowanków w minionym czteroleciu wyglądają następująco:
6. Wyniki
sportowe zawodników Cztery lata temu, w przededniu olimpiady w Salt
Lake City mieliśmy aż troje zawodników w kadrze
Polski: Bartłomieja Wasileńczyka, Piotra Karczmarka
i Katarzynę Karasińską). Ostatecznie realną szansę
wyjazdu za ocean miała Kasia Karasińska, która na
MŚ w Sankt Anton
wchodząc do 30-tki najlepszych zawodniczek w slalomie (zajęła tam 24 miejsce)
wypełniła normę kwalifikacyjną PZN-u. Tę miłą dla
nas informację opublikowała Polska Agencja Prasowa w dniu 8.02.2001 roku. Jednak po tym fakcie, z nieznanych nam powodów PZN
nakreślił dodatkową normę – konieczność powtórnego zmieszczenia się w
trzydziestce zawodów rangi PŚ. Ten „drugi raz” już Kasi nie „wyszedł”. Na
początku 2003 roku z uprawiania sportu wyczynowego wycofał się Piotr Karczmarek,
jeden z najbardziej utalentowanych zawodników w historii powojennej Polski.
Właścicielowi tytułu Mistrza Świata z prestiżowych zawodów Trofeo Topolino, docenionemu
przez Amerykanów – uczniowi renomowanej szkoły narciarskiej w Vermont, Polski Związek Narciarski nie był w stanie
zapewnić koniecznego do uprawiania narciarstwa stypendium. A więc, z całej trójki jedynie Katarzyna Karasińska jest nadal w kadrze. W krytycznym momencie,
kiedy odchodzi Słoweński trener Kovac i pod znakiem
zapytania staje kariera zawodnicza Kasi, Pan Andrzej Karasiński zostaje
menadżerem kadry, znajduje nowego trenera (Austriaka Baira)
i środki, dzięki którym uprawianie przez córkę sportu, jest dalej możliwe.
Katarzyna Karasińska przygotowuje się do następnej
olimpiady. Więcej informacji na powyższe tematy
znajdziecie Państwo na tej stronie internetowej. Zamieszczone tam zostały
artykuły prasowa na temat naszych zawodników w gazetach takich jak: Newsweek, Wprost i innych. >>> Oprócz Kasi Karasińskiej aktualnie nasz klub reprezentują: Agnieszka Iwanicka, Katarzyna Dębska, Jan
Dębski, Jakub Filipowicz
i Maciej Frej. Zawodnicy ci szykują się do nowego
sezonu pod opieką Piotra Wądołowskiego (trenera,
który wychował Karasińską i Karczmarka). A oto wyniki naszych alpejczyków z minionego
czterolecia dużym skrócie (z konieczności – te najważniejsze).
7. O
rozwoju Mikrostacji Sportów Zimowych Łysa Góra – Dziwiszów. Jak doszło do powstania mikrostacji Kierownictwo Szkoły i Klubu w kolejnych
dziesięcioleciach usilnie poszukiwało dobrego, bezpiecznego miejsca do
prowadzenia zajęć narciarskich. Polana na Wiciarce
w Jakuszycach, gdzie Aesculap
miał swoje wyciągi całe lata, już nie wystarczała rozwijającemu się klubowi.
Miejscem poszukiwań stały się bliskie Jeleniej Góry - Góry Kaczawskie a w szczególności rejon Dziwiszowa-Chrośnicy
i Łysej Góry. Podczas pamiętnego
stanu wojennego, kiedy Karkonosze były zamknięte dla uczestników SN i SKS
AESCULAP, trzeba było poszukać alternatywnych miejsc do prowadzenia zajęć.
Pewnego razu autokary powiozły narciarzy na niedzielny trening w przeciwnym
kierunku niż Szrenica. Zdziwieni narciarze po 15
minutach jazdy szosą w kierunku Legnicy i pokonaniu Góry Widok ujrzeli po raz
pierwszy Łysą Górę. Pan Stanisław Rażniewski, twórca obecnej narciarskiej
bazy łysogórskiej powiedział wtedy: "Tu wybudujemy wyciągi... ".
Niektórzy się uśmiechali... W rezultacie, dzięki samozaparciu i wytrwałości
pana Stanisława, setkom godzin spędzonych w odpowiednich urzędach, w celu
załatwienia koniecznych zezwoleń, przejścia przez bariery, wydawałoby się nie
do pokonania, ruszyła budowa pierwszego wyciągu na Łysej Górze. Było to w
1988 roku. Zanim jednak do tego doszło, po drodze, jakby
mimochodem powstają dwa wyciągi na zachodnich zboczach Ulimki
w Dziwiszowie (1985)
oraz jeden, na północno-zachodnim zboczu Góry Widok (1988). W 1987 roku powstaje mała stacja w Jagniątkowie
w rejonie Szerzawy. Zbudowano tam dwa wyciągi talerzykowe. A
więc, już wtedy Aesculap uniezależnił się
całkowicie od drogich ośrodków i tras w Karkonoszach. Baza Aesculapa umożliwiła organizację zawodów dla dzieci z
okolicznych klubów (odbywała się wtedy liga narciarska – „Laury”), które
dzięki temu poznały Góry Kaczawskie. Serie zawodów
odbyły się we wszystkich wymienionych ośrodkach. Od momentu powstania pierwszego wyciągu, na
Łysej Górze zostały zrealizowane spore, jak na możliwości, takiej organizacji
jak nasza, inwestycje. A więc w skrócie: w 1991 r. wybudowano system sztucznego śnieżenia, w 1992 kolejne (dwa) wyciągi
(talerzykowe), w 1993 r. powstaje
pierwsza w historii mikrostacji jadłodajnia: bar –
autobus, w 1997 r. powstaje
czwarty wyciąg – nowoczesna Tatra-Poma, w tymże
roku otwarto drugi bar i wypożyczalnię – serwis narciarski. Realizacja inwestycji w latach 2000-2004 ü Do roku 2004 ukończono
budowę głównego budynku socjalno-biurowego i kawiarni z tarasem. We wnętrzu
budynku: pomieszczenia biurowe, pokój socjalny dla załogi, sala
konferencyjna, pokoje gościnne, dyżurka ratowników medycznych, toalety mikrostacji, garaż… ü Zmodernizowano i
przedłużono wyciąg nr 2. ü Wykonano ujęcie wody. ü Rozbudowano hangar. ü Wykonano melioracje w
dolnej części stoku. ü Wybudowano kolejny
wyciąg (nr 5). ü Wybudowano kolejny rząd
latarni oświetlających stok. ü Wybudowano ekologiczną
oczyszczalnię ścieków. ü Trwa modernizacja
drugiego budynku (dawnego ski-serwisu). ü Zakupiono drugą maszynę
do ubijania śniegu, marki Kassbohrer. ü Zakupiono
wielofunkcyjny ciągnik do prac w warunkach górskich, umożliwiający między
innymi konserwację tras – kosiarka do trawy, itp. ü Zakupiono terenowy
samochód marki „Toyota”. Planuje się
wprowadzenie elektronicznego systemu kontroli biletów na wyciągi. Rozwinięto działalność
letnią mikrostacji. Łysą Górę warto także odwiedzić
podczas wakacji. Kierownictwo Szkoły i Klubu stara się konsekwentnie
rozszerzać ofertę ośrodka. ü Zorganizowano (od 2002
roku) cykl zawodów rowerowych pod nazwą „Łysogórski’ (seria 5-ciu
comiesięcznych wyścigów każdego roku. Do tego momentu impreza bardzo się
rozwinęła i obecnie w poszczególnych jej edycjach startuje po kilkadziesiąt
osób. Stała się ona popularna wśród mieszkańców regionu i nie tylko. Biorą w
niej udział coraz lepsi zawodnicy. W tym miejscu należą się gorące
podziękowania dla naszej kadry za systematyczną pomoc przy organizacji tych
wyścigów. A przede wszystkim dla: Joanny Ceglińskiej,
Marty Sosnowskiej, Katarzyny Seńko,
Magdy Sosnowskiej, Anny Słowińskiej, Piotrowi Wądołowskiem. Mieczysławowi Bogdaszewskiemu
i Małgorzacie Mierzwińskiej. ü Wytyczono – oznakowano
treningową trasę rowerową MTB (2004). ü Przygotowano zupełnie
nową ofertę dla klientów Łysej Góry w postaci zjazdowych hulajnóg. Są one, w
połączeniu z jednym z wyciągów talerzykowych do transportu pod górę po
zjeździe, dużą atrakcją, która tak jak i rowery przyciąga turystów i promuje mikrostację. ü
W planie na najbliższą
przyszłość mamy budowę ośrodka jeździeckiego. Michał Rażniewski 30.09.2004 r. |