Fot. Michał Rażniewski
14.01.2007. Ciąg dalszy galerii tygodnia... Chyba pierwszy raz w historii Aesculapa mieliśmy w styczniu dwie wycieczki pod rząd... 13 i 14.01.2007. Dobrze zapamiętajcie sobie te daty... Warto, wnukom będziemy opowiadać... Jak na środek zimy atrakcji co niemiara :). Wczoraj wzgórza Łomnickie (opis - patrz niżej, zdjęcia - kliknij miniaturki obok), dzisiaj Góry Kaczawskie. Znowu! A jednak inaczej... >>>

Widok z okolic Źrebaka w Górach Kaczawskich na Karkonosze
13.01.2007. Uczestnicy SN i SKS AESCULAP musieli postawić narty w kącie pokoju i wybrać się znowu na pieszą wycieczkę. Jeszcze tydzień temu otwieraliśmy sezon w Jauszycach - mogliśmy zakosztować nieco białego szaleństwa, śnieg był a wyciąg na niezawodnej Wiciarce działał. Jednak po niedzielnych i dalszych ociepleniach pokrywa popłynęła nawet i tam. Szukaliśmy śniegu w Karpaczu, na Kopie. Niestety, dwustumetrowa łata przy dolnej stacji wyciągu (stok szucznie śnieżony), która leżała tam jeszcze na początku zeszłego tygodnia także zniknęła... Nie było innej rady - poszliśmy na spacer. Jak się okazało - z całą przyjemnością...
Nasi przewodnicy zaplanowali wspaniałą edukacyjną wycieczkę, łącząc ten spacer (i to wcale nie taki krótki :)) ze zwiedzaniem zabytków i ciekawych miejsc znajdujących się na Wzgórzach Łomnickich i w sąsiedztwie. A mianowicie Dworu Czarne, Góry Witoszy (z kompleksem pięknych ścieżek spacerowych wokół) oraz Pałacu w Staniszowie. Mocnym punktem programu było podziwianie widoków z Witoszy. Zachwycił nas porządek wokół góry - przygotowano tu dla turystów ścieżkę przyrodniczą, tablice z opisami. A także - co jest szczególnie godne podkreślenia - wykonano poręcze na szlaku zapewniające bezpieczeństwo, a także stoliki śniadaniowo-wypoczynkowe na szczycie góry (więcej informacji tutaj >>>). Zaszliśmy także na dziedziniec Dworu Czarne, gdzie wysłuchaliśmy słowa o historii tego miejsca. Nie byliśmy tu ostatni raz...
Mamy nadzieję, że wkrótce uda nam się zwiedzić wnętrze dworu. Więcej. >>>
Dla miłych uczestników do ściągnięcia zdjęcie z pamiętnej wycieczki na Strzechę Akademicką.