Fot. Michał Rażniewski
18.02.2007. Uczestnicy Szkoły Narciarskiej i Sudeckiego Klubu Sportowego Aesculap brali udział w corocznej maskaradzie. Świeciło słońce, mieliśmy cudną pogodę. Powietrze było kryształowo czyste, a widoczność bardzo dobra. Trochę tylko przeszkadzał wiatr. Ciepło - temperatura grubo powyżej zera. Śniegu na potrzeby klubowe wystarczyło w zupełności. Zachowała się spora warstwa firnu na podjeździe "jedynki", a kępy trawy na środku stoku były do ominięcia. Aktualne warunki jednak nie wystarczyły, aby oficjalnie otworzyć mikrostację. Dlatego nasi milusińscy mieli tego dnia cały stok dla siebie.
Na Łysej Górze zaroiło się od poprzebieranych narciarzy... Postaci z bajek... Zjawili się rycerze, aniołowie, różne super-typy, diabełki, korsarze. Pojawił się Zorro, Pani Wiosna i... oficer Armii Radzieckiej nie wiadomo skąd... Dzieci i młodzież wraz ze swoimi instruktorami wzieli udział w konkursie strojów i pięknej jazdy, a jednym z ważniejszych kryteriów była frekwencja dzieci i ilość rodziców biorących udział w zabawie. Pierwsze miejsce zajęła grupa Katarzyny Seńko, drugie Marty Sosnowskiej a trzecie Tomasza Patronika. Popatrzmy na małych i dużych Aesculapiaków, ubranych w bajecznie kolorowe stroje...
Większa galeria - 61 zdjęć - jeszcze TUTAJ. A poniżej rodzinne zdjęcie - panorama - przesuń zdjęcie za pomocą paska...